Poradnik ślubny CamStudio

Pozy na sesję ślubną i pomysły na naturalne zdjęcia

Nie musicie umieć pozować. Dobre pozy na sesję ślubną biorą się z ruchu, a nie z zastygnięcia przed obiektywem. Wystarczy kilka prostych ustawień ciała i kilka pomysłów na kadry, żeby zdjęcia wyglądały jak zatrzymany moment, a nie jak fotografia do legitymacji.

W skrócie

Najlepsze pozy na sesji ślubnej to te, które wynikają z ruchu, a nie z zastygnięcia. Sprawdzają się przede wszystkim spacer trzymając się za ręce, przytulenie od tyłu, taniec w miejscu, czoło przy czole z zamkniętymi oczami, poprawianie welonu lub marynarki oraz wspólny śmiech po szepniętym zdaniu. Zamiast myśleć o ustawieniu rąk, dostajecie od fotografa proste polecenie do wykonania, a zdjęcie powstaje w trakcie. Dwugodzinna sesja plenerowa daje zwykle minimum 40 obrobionych kadrów.

Dlaczego pozowanie zwykle wychodzi sztucznie

Para staje przed obiektywem, prostuje plecy i czeka. Ręce nagle stają się za duże, uśmiech zastyga, a po chwili wszyscy czują się niezręcznie. Problem nie leży w braku talentu, tylko w tym, że statyczne pozowanie jest dla ciała nienaturalne. Nikt nie stoi tak w życiu.

Dlatego na sesjach pracujemy inaczej. Zamiast prosić o ustawienie się, prosimy o wykonanie czynności. Idźcie w stronę drzewa i rozmawiajcie. Poprawcie mu kołnierzyk. Powiedz jej coś do ucha, tylko naprawdę, nie na niby. Zdjęcie powstaje w środku tego ruchu, więc twarze są rozluźnione, a ręce mają co robić.

Druga rzecz to czas. Pierwsze dwadzieścia minut prawie zawsze schodzi na rozgrzewkę i te kadry rzadko trafiają do galerii. Warto o tym wiedzieć, żeby się nie zniechęcić po pierwszym podglądzie na ekranie aparatu.

Pozy na sesję ślubną, które działają zawsze

Poniższe ustawienia sprawdzają się niezależnie od pleneru, pory dnia i tego, czy ktoś czuje się przed obiektywem swobodnie, czy nie. Można je potraktować jak listę do odhaczenia w trakcie sesji.

Spacer trzymając się za ręce

Najprostsza i najbardziej uniwersalna poza. Idziecie przed siebie, rozmawiacie, czasem oglądacie się na siebie. Fotograf cofa się i fotografuje w ruchu. Ten kadr wygląda dobrze na plaży, w lesie i na miejskim bruku.

Przytulenie od tyłu

On stoi za nią, obejmuje ją w pasie, ona opiera głowę o jego ramię. Sylwetka robi się miękka, a suknia układa się naturalnie. Dobrze wychodzi pod światło, kiedy słońce jest nisko.

Czoło przy czole

Stoicie blisko, opieracie czoła o siebie i zamykacie oczy. Nie trzeba się uśmiechać na siłę. To jedno z niewielu ujęć, w których zupełny bezruch wygląda dobrze, bo napięcie schodzi z twarzy.

Taniec w miejscu

Wystarczy kilka kroków w kółko, najlepiej bez muzyki. Suknia zaczyna pracować, welon się unosi, a ramiona same się rozluźniają. Z tego ruchu wychodzą zwykle najlepsze śmiechy całej sesji.

Poprawianie welonu lub marynarki

Ona poprawia mu klapy, on odgarnia jej włosy. Ręce dostają konkretne zadanie, więc przestają być problemem. Kadr jest kameralny i dobrze wygląda w zbliżeniu.

Szept i reakcja

Jedno z Was mówi drugiemu coś do ucha, najlepiej coś naprawdę śmiesznego. Fotograf czeka na reakcję. To najskuteczniejszy sposób na szczery uśmiech, którego nie da się zagrać.

Jak pozować do zdjęć w sukni ślubnej

Suknia rządzi się własnymi prawami i to ona najczęściej decyduje o tym, czy sylwetka wygląda dobrze. Kilka zasad wystarczy na całą sesję.

Po pierwsze, ciężar ciała warto przenieść na tylną nogę, a przednią lekko ugiąć. Sylwetka od razu robi się smuklejsza, a suknia układa się w naturalną linię. Po drugie, ramiona odchodzą lekko od tułowia, żeby ramię nie spłaszczało się przy boku. Po trzecie, brodę wysuwamy odrobinę do przodu i w dół, co likwiduje cień pod żuchwą.

Przy sukniach z trenem albo z dużą ilością tkaniny najlepiej działa ruch. Obrót, kilka kroków, uniesienie sukni dłonią. Statyczne stanie sprawia, że tkanina zwisa i traci objętość. Jeżeli suknia ma odkryte ramiona, warto pamiętać o ułożeniu dłoni, bo w kadrze widać wtedy każdy szczegół.

Ostatnia rzecz to buty. Na plenerze w lesie albo na wydmach obcasy zapadają się w podłoże, więc dobrze mieć zapasową parę płaskich butów. Na zdjęciach i tak najczęściej ich nie widać.

Pomysły na sesję ślubną, o które warto poprosić

Poza samymi pozami warto mieć w głowie kilka konkretnych kadrów. Fotograf zaproponuje swoje, ale sesja wygląda lepiej, kiedy para też ma pomysł na siebie.

  • Kadr szeroki z małymi sylwetkami. Wy jesteście mali, plener duży. Dobrze działa na klifie, na plaży i na polnej drodze.
  • Detal dłoni z obrączkami. Najlepiej na tle sukni albo bukietu, w miękkim świetle.
  • Ujęcie zza pleców. Idziecie w głąb kadru, fotograf zostaje z tyłu. Bardzo filmowy efekt.
  • Welon w ruchu. Potrzebny jest wiatr albo osoba, która podrzuci tkaninę. Warto to ustawić, zanim słońce zajdzie.
  • Portret we dwoje z bliska. Kadr do ramion, bez uśmiechu na komendę.
  • Godzina niebieska. Dwadzieścia minut po zachodzie słońca, kiedy niebo jest granatowe, a światło zimne. Do tego lampa lub światła miasta.
  • Coś, co jest tylko Wasze. Pies, motocykl, deska surfingowa, ulubione miejsce. Ten kadr zwykle zostaje ulubionym.

Miejsce ma tu równie duże znaczenie co pomysł. Zebraliśmy sprawdzone lokalizacje w osobnych poradnikach, między innymi najlepsze plenery ślubne w Trójmieście, sesja ślubna nad morzem oraz sesja narzeczeńska w lesie. Pełny przegląd znajdziecie na stronie plenery ślubne.

Co zabrać na sesję ślubną

Lista jest krótka, ale każdy z tych drobiazgów ratuje sesję częściej, niż się wydaje. Warto spakować wygodne buty na zmianę, wodę, agrafki i szpilki do włosów, chusteczki, powerbank oraz koc albo prześcieradło, na którym można postawić suknię przy przebieraniu.

Przy sesji jesienią albo wczesną wiosną dochodzi jeszcze ciepła narzutka. Na plaży przydaje się szczotka do strzepnięcia piasku z rąbka. Jeżeli sesja odbywa się kilka tygodni po weselu, warto sprawdzić wcześniej, czy suknia po czyszczeniu nadal dobrze leży.

Ile trwa sesja ślubna i ile zdjęć z niej wychodzi

Standardowa sesja plenerowa w naszej ofercie trwa dwie godziny i kończy się minimum czterdziestoma obrobionymi zdjęciami. W praktyce wychodzi ich zwykle więcej, bo z dwóch godzin realnego fotografowania zostaje sporo dobrych kadrów. Cena takiej sesji jako osobnej usługi to 1 500 zł.

Jeżeli sesja ma być częścią większej całości, wchodzi w skład pakietów z reportażem. Szczegóły zakresu opisaliśmy na stronie fotografia ślubna, a wszystkie warianty zebraliśmy w cenniku.

Termin też ma znaczenie. Najlepsze światło jest w ciągu godziny przed zachodem słońca, więc sesję planujemy pod tę porę, a nie pod środek dnia. Latem oznacza to spotkanie około dwudziestej, a w październiku już po siedemnastej.

Te same pozy działają także przed kamerą

Warto o tym pamiętać, jeśli plener ma być nagrywany również na wideo. Wszystko, co dobrze wygląda na zdjęciu, na filmie wygląda jeszcze lepiej, bo ruch jest tam naturalnym elementem, a nie czymś, co trzeba zatrzymać w ułamku sekundy. Spacer, taniec w miejscu i szept sprawdzają się w obu formach.

Kiedy zdjęcia i film powstają w tej samej realizacji, plener robimy raz, a nie dwa razy pod dwie ekipy. Para nie stoi w miejscu dwadzieścia minut dłużej, bo ktoś dopiero ustawia sprzęt. Jak wygląda strona filmowa takiego pleneru, opisaliśmy na stronie film ślubny.

Najczęstsze pytania o pozy i sesję ślubną

Jakie pozy na sesji ślubnej wyglądają najbardziej naturalnie?

Te, które wynikają z ruchu. Spacer trzymając się za ręce, taniec w miejscu, przytulenie od tyłu, czoło przy czole i szept do ucha. W każdym z tych ujęć ciało ma zadanie do wykonania, więc twarz i ręce przestają być spięte.

Co zrobić, jeśli nie umiemy pozować?

Nic. To zadanie fotografa, żeby prowadzić parę krótkimi poleceniami. Wystarczy je wykonywać i rozmawiać ze sobą. Pierwsze dwadzieścia minut zwykle schodzi na rozluźnienie i to jest zupełnie normalne.

Jak pozować do zdjęć w sukni ślubnej?

Ciężar ciała na tylnej nodze, przednia lekko ugięta, ramiona odsunięte od tułowia, broda odrobinę do przodu i w dół. Przy sukniach z trenem lepiej działa ruch niż stanie w miejscu, bo tkanina zyskuje objętość.

Ile trwa sesja ślubna w plenerze?

Dwie godziny to standard i tyle wystarcza na kilka lokalizacji w jednej okolicy. Sesja kończy się minimum czterdziestoma obrobionymi zdjęciami.

Kiedy najlepiej zrobić sesję ślubną?

W ciągu godziny przed zachodem słońca, kiedy światło jest miękkie i ciepłe. Środek dnia daje twarde cienie na twarzach. Sam plener może odbyć się w dniu ślubu albo kilka dni czy tygodni później.

Co zabrać ze sobą na plener?

Wygodne buty na zmianę, wodę, agrafki i szpilki do włosów, chusteczki, powerbank oraz koc pod suknię. Jesienią dochodzi ciepła narzutka, a na plaży szczotka do piasku.

Zobacz nasze opinie w Google

Prawdziwe opinie od Par Młodych, które zaufały CamStudio

Zaplanujmy Waszą sesję ślubną

Napiszcie, w jakim terminie planujecie ślub i jaki plener chodzi Wam po głowie. Dobierzemy lokalizację i porę dnia razem, a resztę, czyli prowadzenie przed obiektywem, bierzemy na siebie.

Zapytaj o termin Sprawdź cennik

CamStudio, Marcin Fierka · kamerzysta i fotograf ślubny, Trójmiasto i Pomorskie · camstudio3city@gmail.com · tel. 791-979-296 · cam-studio.pl