Podziękowania dla rodziców na weselu
Kiedy je zaplanować, ile trwają, co powiedzieć i jak sprawić, żeby ten moment został z wami dłużej niż jeden wieczór.
Sprawdź wolny termin Cały poradnik ślubnyW skrócie: podziękowania dla rodziców to kilkuminutowy moment przyjęcia, w którym para młoda mówi kilka zdań od siebie i wręcza kwiaty. Na Pomorzu robi się je zwykle wieczorem, między dwudziestą a dwudziestą drugą, tuż przed tortem albo zaraz po nim. Nie trzeba mówić z pamięci i nie trzeba niczego recytować. Konkretne zdanie o jednej rzeczy działa mocniej niż całe „dziękujemy za wszystko”.
Kiedy zaplanować podziękowania
Prawie zawsze jest to wieczór. Powodów są dwa: o tej porze wszyscy goście są na sali, a projekcja filmu wymaga ciemności.
Wieczorem, przy torcie
Na Pomorzu podziękowania wypadają najczęściej między dwudziestą a dwudziestą drugą, tuż przed wyjazdem tortu albo zaraz po nim. Wszyscy goście są wtedy na sali, bo czekają na tort, i nikogo nie trzeba zwoływać.
Poczekajcie, aż się ściemni
Jeżeli w podziękowaniach ma być film albo pokaz zdjęć z projektora, to jest warunek, nie preferencja. Przy świetle dziennym wpadającym przez okna obraz na ekranie jest blady i połowa sali nic nie widzi. Dlatego ten punkt planuje się po zmroku.
Czego unikać
Przesuwania podziękowań na po oczepinach i po północy. Uwaga sali jest wtedy rozproszona, część gości wychodzi na zewnątrz, a rodzice po całym dniu są już zmęczeni. Im wcześniej wieczorem to zrobicie, tym więcej swobody będą mieli później.
Ile trwają podziękowania
Realnie od trzech do siedmiu minut, jeśli mówi tylko para młoda. Powyżej dziesięciu minut sala zaczyna się rozglądać.
Jeżeli podziękowania obejmują też dziadków, rodzeństwo i chrzestnych, warto podzielić je na dwie części albo skrócić każdą wypowiedź do dwóch, trzech zdań. Dłuższa lista osób nie oznacza dłuższego tekstu, tylko krótsze zdania.
Co powiedzieć rodzicom
Zasada jest jedna: konkret działa lepiej niż poezja. Zdanie „dziękujemy za wszystko” nie zostaje w pamięci nikomu. Zdanie o jednej konkretnej rzeczy, którą rodzice dla was zrobili, zostaje na lata.
Wersja krótka i szczera
„Mamo, tato. Nie umiemy powiedzieć tego tak, żeby wystarczyło. Dziękujemy za dom, do którego zawsze można było wrócić, i za to, że nigdy nie musieliśmy prosić dwa razy. Kochamy was.”
Wersja dla rodziców, którzy nie lubią wzruszeń
„Mamo, tato. Wiemy, że nie przepadacie za takimi momentami, więc będzie krótko. Wszystko, co dzisiaj tu jest, jest z was. Dziękujemy.”
Wersja z odwołaniem do konkretu
„Tato, przez trzy lata woziłeś mnie na treningi o szóstej rano i ani razu nie powiedziałeś, że ci się nie chce. Mamo, wiem, ile razy nie kupiłaś sobie czegoś, żebym ja mogła. Dziękujemy.”
Kiedy jednego z rodziców już nie ma
Najlepiej działa jedno spokojne zdanie, bez dramatyzowania i bez zawieszania głosu. „Dziś jest z nami także tata. Wiemy, że byłby dumny.” Warto uprzedzić o tym kamerzystę i fotografa wcześniej, żeby nikt w tym momencie nie chodził po sali.
Kwiaty, prezent czy coś jeszcze
Kwiaty są standardem i nie trzeba tego zmieniać. Coraz częściej pary dokładają do nich coś, co zostaje: album ze zdjęciami z dzieciństwa, list napisany ręcznie, butelkę wina z rocznikiem ślubu do otwarcia za dziesięć lat.
Najmocniej działa jednak film. Rodzice na weselu są zajęci gośćmi, obsługą i pilnowaniem, czy wszystko idzie zgodnie z planem. Połowy tego momentu zwyczajnie nie rejestrują, bo są w jego środku. Zobaczą go dopiero później.
Film, który puszczacie rodzicom na sali
To nie jest nagranie z samego wesela. Film kręcimy wcześniej, w spokoju, przez pięć do siedmiu godzin zdjęciowych, i dopiero gotowy materiał puszczacie rodzicom na sali w trakcie podziękowań. Dzięki temu nie zależy on od tego, czy w danej chwili ktoś przejdzie przed kamerą i czy sala akurat ucichnie.
Sam moment podziękowań na weselu nagrywam osobno, w ramach obsługi dnia ślubnego, z dwóch punktów naraz: jeden kadr trzyma parę młodą, drugi twarze rodziców. Dźwięk idzie z mikrofonu przypiętego przy parze młodej, nie z kamery, bo sala jest głośna i nagranie z pięciu metrów daje szum, w którym połowy słów nie da się zrozumieć.
Ile to kosztuje
Film z podziękowaniami dla rodziców kosztuje 1 300 zł. To osobny materiał, kręcony z Wami jeszcze przed weselem. Dzień zdjęciowy trwa zwykle od pięciu do siedmiu godzin, a gotowy klip wyświetla się na sali w trakcie podziękowań. Taki jak ten powyżej. Usługa jest dodatkiem do każdego pakietu filmowego, a same pakiety z obsługą dnia ślubnego zaczynają się od 4 000 zł.
Dojazd do 50 km od Gdyni jest wliczony w pakiet, powyżej obowiązuje stała stawka 3 zł za kilometr. Napiszcie, gdzie i kiedy macie wesele, a odpiszę z konkretną kwotą.
Sprawdź wolny termin Pełny cennik
Zobacz też, jak wygląda film ślubny i co znajdziecie w poradniku ślubnym.
Najczęstsze pytania o podziękowania dla rodziców
Czy podziękowania dla rodziców są obowiązkowe?
Nie. To zwyczaj, nie element ceremonii. Część par świadomie z niego rezygnuje, na przykład wtedy, gdy relacje rodzinne są trudne albo gdy nikt z pary nie czuje się dobrze przy mikrofonie. Nikt tego nie wypomni.
Czy trzeba mówić z pamięci?
Nie. Czytanie z kartki jest całkowicie w porządku i wypada lepiej niż zapominanie tekstu w połowie. Warto tylko wydrukować go dużą czcionką, bo światło na sali bywa słabe.
Kto powinien mówić, panna młoda czy pan młody?
Najczęściej każde z was mówi do swoich rodziców. Sprawdza się też wariant, w którym mówi jedna osoba w imieniu obojga, a druga wręcza kwiaty. Wybierzcie to, przy czym mniej się stresujecie.
O której godzinie robi się podziękowania?
Najczęściej między dwudziestą a dwudziestą drugą, przy torcie. Jeżeli planujecie projekcję filmu, musi być już ciemno, bo inaczej obrazu na ekranie po prostu nie widać.
Co zrobić, gdy rodzice są rozwiedzeni?
Zwykle najlepiej podejść do każdego z rodziców osobno, w odstępie kilkudziesięciu sekund, zamiast prosić oboje o wspólne wyjście na środek. Warto uprzedzić o tym prowadzącego wesele.
Czy podziękowania będą widoczne na filmie?
Tak, to jedna ze scen, którą nagrywam zawsze i z dwóch kamer. Znajdzie się w filmie z dnia ślubu w całości, bez skrótów.