CamStudio · Poradnik ślubny

Ile kosztuje teledysk ślubny

Stawki rynkowe na 2026 rok, różnica między teledyskiem osobno a w pakiecie i za co realnie płacicie.

W skrócie: teledysk ślubny zamawiany jako osobna usługa kosztuje w Polsce najczęściej od 1 500 do 5 000 zł, zależnie od miasta i doświadczenia operatora. W Trójmieście widełki mieszczą się mniej więcej między 1 800 a 4 500 zł. W praktyce większość par bierze go razem z filmem, bo w pakiecie wychodzi taniej. U nas teledysk wchodzi w pakiety Mini, Midi i Maxi, czyli od 5 000 zł za film i teledysk razem.

Stawki rynkowe na 2026 rok

Ceny samego teledysku, bez pełnego filmu z dnia ślubu, różnią się przede wszystkim między miastami.

Warszawa: od 2 000 do 5 000 zł. Trójmiasto: od 1 800 do 4 500 zł. Kraków: od 1 500 do 4 000 zł. Poznań: od 1 200 do 3 500 zł. Średnia dla całej branży to najczęściej 2 500 do 3 000 zł, przy czym pełny film ślubny kosztuje od 4 000 do 9 000 zł.

Rozrzut jest duży, bo pod tą samą nazwą kryją się bardzo różne rzeczy: od trzyminutowej sklejki złożonej w kilka godzin po klip z osobną koncepcją, korekcją koloru i dźwiękiem dograwanym pod muzykę.

Dlaczego w pakiecie wychodzi taniej

Teledysk i pełny film powstają z tego samego materiału. Operator i tak jest na weselu cały dzień, i tak nagrywa wszystkie sceny i i tak przegląda potem kilkanaście godzin nagrań.

Zamawiając sam teledysk, płacicie za cały dzień zdjęciowy, a dostajecie z niego kilka minut. Zamawiając pakiet, ten sam dzień pracy jest rozliczony raz, a Wy dostajecie dwie formy: pełny film do oglądania w rocznicę i krótki klip do pokazania znajomym.

Dlatego u nas teledysk nie jest sprzedawany osobno. Wchodzi w trzy pakiety filmowe.

Ile kosztuje teledysk w CamStudio

Mini, 5 000 zł. Film 40 minut plus teledysk, jeden operator z dwiema kamerami, mini plener w dniu ślubu, praca do pierwszej w nocy.

Midi, 6 200 zł. Film 50 minut plus teledysk, dwóch operatorów i trzy do czterech kamer, dron, fotobudka na trzy godziny, pendrive w pudełku.

Maxi, 7 400 zł. Film 65 minut plus teledysk, dwóch operatorów, reels i fotobudka na osiem godzin.

Basic, 4 000 zł. Sam film 20 do 25 minut, bez teledysku.

Różnica między Basic a Mini to 1 000 zł i za tę kwotę dostajecie dłuższy film oraz teledysk. To najczęściej wybierany krok w górę w całym cenniku. Pełne zestawienie znajdziecie w cenniku kamerzysty na wesele.

Za co płacicie w teledysku

Dzień zdjęciowy jest wspólny z filmem, więc różnica leży w montażu i w tym, czego on wymaga.

Selekcja. Z kilkunastu godzin materiału trzeba wybrać kilka minut, w których nie ma ani jednej słabej sekundy. Przy pełnym filmie da się coś przemilczeć, przy teledysku nie.

Montaż do rytmu. Cięcia muszą trafiać w muzykę. To praca liczona w pojedynczych klatkach, nie w scenach.

Korekcja koloru. Poranek, kościół, plener i sala mają zupełnie inne światło. W kilkuminutowym klipie te ujęcia sąsiadują ze sobą co dwie sekundy, więc różnice widać od razu.

Praca z dźwiękiem. Fragmenty przysięgi albo śmiechu podłożone pod muzykę tak, żeby nie walczyły z wokalem. To one sprawiają, że klip jest o konkretnej parze.

Dlaczego widełki są tak szerokie

Różnica między tysiącem pięciuset a pięcioma tysiącami złotych za tę samą nazwę usługi wynika z czterech rzeczy.

Liczba kamer i operatorów. Jedna kamera oznacza jeden punkt widzenia na każdą scenę. Przy przysiędze widać albo twarz panny młodej, albo pana młodego, nigdy obu naraz. Dwóch operatorów z trzema, czterema kamerami daje materiał, z którego montaż da się prowadzić płynnie.

Czas pracy na planie. Teledysk złożony z materiału nagranego przez trzy godziny wygląda inaczej niż ten z pełnego dnia. Nie ma w nim przygotowań, nie ma wieczoru, została ceremonia i kawałek pleneru.

Nakład pracy przy montażu. Klip da się złożyć w kilka godzin i da się nad nim siedzieć trzy dni. Różnica leży w selekcji, w korekcji koloru i w tym, czy ktoś dopasowywał cięcia do rytmu, czy przyciął ujęcia na oko.

Sprzęt dodatkowy. Dron, stabilizatory, dodatkowe światło na parkiet. Każdy z tych elementów zmienia to, co w ogóle da się nagrać.

Na czym można oszczędzić, a na czym nie warto

Można oszczędzić na długości filmu. Różnica między filmem czterdziestominutowym a sześćdziesięciopięciominutowym jest mniejsza, niż się wydaje. Dłuższy film zawiera więcej scen pobocznych, ale to nie one decydują o wartości nagrania.

Można oszczędzić na dodatkach. Fotobudka, pendrive w pudełku i reels są miłe, ale nie mają wpływu na to, jak wygląda sam film.

Nie warto oszczędzać na dźwięku. To jedyna rzecz, której nie da się naprawić po weselu. Przysięga nagrana z kamery stojącej pięć metrów dalej zostaje szumem na zawsze.

Nie warto oszczędzać na drugim operatorze przy ceremonii. Reakcja rodziców na przysięgę dzieje się raz i jeżeli w tym momencie kamera patrzy w drugą stronę, po prostu jej nie ma.

Nie warto brać samego teledysku. To najczęstszy żal, jaki słyszę od par kilka lat po weselu.

Ile film i teledysk powinny kosztować w skali całego wesela

Przy weselu na sto osób z budżetem rzędu 80 000 zł film i zdjęcia razem to zwykle dziesięć do piętnastu procent całości. Sama sala z cateringiem pochłania od pięćdziesięciu do sześćdziesięciu procent.

Warto zestawić to z tym, co zostaje. Jedzenie, dekoracje i muzyka kończą się razem z ostatnim gościem. Film i teledysk zostają i to one są jedyną rzeczą, do której wraca się po latach.

To nie znaczy, że trzeba brać najdroższy pakiet. Znaczy tyle, że przy wyborze między dodatkową atrakcją na sali a drugim operatorem przy ceremonii warto policzyć, co z tego zostanie w listopadzie.

Teledysk osobno: kiedy ma to sens

Są sytuacje, w których sam teledysk bez pełnego filmu jest rozsądnym wyborem, choć zdarzają się rzadko.

Kameralna ceremonia bez wesela. Kiedy cały dzień to ślub, obiad i plener, kilkuminutowa forma oddaje go w całości. Godzinny film nie miałby czym się wypełnić.

Poprawiny albo drugie przyjęcie. Główny dzień jest już nagrany, a drugi bywa krótszy i luźniejszy.

Bardzo ograniczony budżet przy pewności co do priorytetów. Jeżeli świadomie wybieracie krótką formę i wiecie, że nie będzie pełnego zapisu przysięgi, to jest to decyzja, a nie oszczędność przez przypadek.

We wszystkich pozostałych przypadkach pakiet z filmem i teledyskiem wychodzi lepiej, bo dzień zdjęciowy i tak trzeba opłacić w całości.

Na co uważać w ofertach

Pod hasłem teledysku ślubnego sprzedaje się bardzo różne rzeczy. Kilka pytań, które warto zadać przed podpisaniem umowy.

Ile kamer pracuje przy ceremonii. Jedna kamera oznacza jeden punkt widzenia na przysięgę i brak reakcji drugiej strony.

Skąd pochodzi dźwięk. Z mikrofonu przy parze młodej czy z kamery. To pytanie rozstrzyga o połowie jakości gotowego materiału.

Czy w cenie jest korekcja koloru. Bez niej ujęcia z poranka, kościoła i sali wyglądają jak z trzech różnych dni.

Ile poprawek jest w cenie. Zwykle jedna lub dwie rundy. Warto wiedzieć z góry, żeby nie było niespodzianki.

Kto ma prawa do publikacji. Czy klip może trafić na kanał studia, czy zostaje wyłącznie u Was.

Jaka muzyka zostanie użyta. Licencjonowana czy dowolna. Od tego zależy, czy klip przetrwa w mediach społecznościowych.

Czy warto dopłacić do drona

Dron pojawia się w pakiecie Midi i wyżej, a w teledysku bywa mocnym elementem, choć nie zawsze.

Ma sens tam, gdzie z góry widać coś, czego nie widać z ziemi: linia brzegowa, las, jezioro, dach dworu, aleja dojazdowa. Wtedy jedno ujęcie otwierające klip robi więcej niż kilka kadrów z poziomu oczu.

Nie ma sensu przy ciasnej zabudowie, przy silnym wietrze i przy weselu, które w całości toczy się w środku. Warto też pamiętać, że lotów nad zgromadzeniem gości przepisy nie dopuszczają, więc dron pokazuje miejsce i skalę, a nie twarze z bliska.

Więcej o tym, kiedy dron faktycznie coś wnosi, napisaliśmy we wpisie o dronie na wesele.

Sprawdźcie, czy termin jest wolny

Napiszcie, kiedy i gdzie macie wesele, a odpowiem, który pakiet ma sens przy Waszym planie dnia. Dojazd do 50 km od Gdyni jest wliczony w cenę.

Sprawdź wolny termin Pełny cennik

Przeczytajcie też, jak wybrać piosenkę na teledysk i czym teledysk różni się od pełnego filmu.

Teledysk zwykle zamawia się razem z pełnym reportażem. Zakres i pakiety opisujemy na stronie film ślubny.

Najczęstsze pytania o cenę teledysku

Ile kosztuje sam teledysk ślubny?

Na rynku od 1 500 do 5 000 zł, zależnie od miasta i doświadczenia operatora. W Trójmieście najczęściej od 1 800 do 4 500 zł. U nas teledysk nie jest sprzedawany osobno, wchodzi w pakiety od 5 000 zł razem z pełnym filmem.

Czy teledysk w pakiecie jest tańszy niż osobno?

Tak, bo dzień zdjęciowy rozlicza się raz, a Wy dostajecie dwie formy zamiast jednej.

Czy do Basic można dokupić teledysk?

Pakiet Basic obejmuje sam film. Jeżeli zależy Wam na teledysku, najprostszym krokiem jest Mini, gdzie za tysiąc złotych więcej dostajecie dłuższy film i teledysk.

Od czego zależy cena teledysku?

Od liczby operatorów i kamer, obecności drona, długości pracy na planie oraz od tego, ile pracy wymaga montaż i korekcja koloru.

Gość fotografuje parę młodą telefonem
NOWOŚĆ

Darmowa gra weselna

Zabawa fotograficzna dla Waszych gości. Bez opłat i bez instalowania.

Zobacz, jak działa